Czy mam prawo wezwac policje???





daglezja - 16.03.2006 12:56
Czy mam prawo wezwac policje???
  Kilka miesiecy temu wprowadzili sie nad nami studenci, a wlasciwie ojciec kupil rodzenstu mieszkanie. Wczoraj byla moja druga interwencja ale pierwsza byla grzeczna ta druga juz nie. Tak sie wkurzylam wczoraj o 24, ze wyskoczylam z lozka i pobieglam na gore .Jakies trzaskanie drzwiami, biegi po mieszkanie i glosne zachowywanie sie i ludzie jakas laska ma tam tak obrzydliwy smiech i do tego glosny cos jak Doda. Po serii slow co o tym zacgowaniu mysle powiedzialam, ze bylam tu ostatni raz nastepnym razem wezwe policje. I teraz pytanko czy moge w takiej sytuacji wezwac policje, nigdy tego nie robilam??? Zeby mnie nie obarczyli kosztami czy cos zupelnie sie na tym nie znam. Pozdrawiam

Zosia 27 marca2005






majowamama - 16.03.2006 13:10

  Jasne, e moesz. Ile pomog, tego nikt nie wie, ale masz pene prawo. Jednak przed wezwaniem policji nalezy ssiadom zwrci uwag (przynajmniejmnie tak pouczono, jak chciaam zoy skarg)





DominikaK - 16.03.2006 13:14

  Moesz najspokojniej w wiecie wezwa . U nas ssiadka tak robia kilka razy, bo nade mn , a naprzeciwko niej mieszka bardzo imprezowe maestwo, i juz kilka razy policja bya, spisali ich i dostali do zapaty bodaje 100z kary. U nas, to , nietsety nie skutkowao i nadal jest gono - ostatnio hitem jest wiercenie koo 23-24...
Szczerz ewspczuj.

Kuba - 4 Lipiec 2000 i Kacperek 18 Lipiec 2004



Nati27 - 16.03.2006 13:25

  Pewnie ze mozesz to przeciez interwcia dlaczego maja obarczyc ci kosztami a od czego oni s ..... nic si nie martw napewno kosztw nie poniesiesz ...
Pozdrawiam i spokoju zycz

Nati i Kamilka 05.04.04 oraz Malestwo







Anastazja - 16.03.2006 14:40

  to jest urok blokow :( twoje dzieci pewnie tez skacza , krzycza , biegaja ... albo zaczna z wiekiem ;) niestety takze komus nad glowa , no chyba , ze mieszkasz na parterze ;) ...
Jesli tam sa imprezy do switu , krzyki , pijanstwo i tak dalej i tak dalej ok wezwij policje ale jesli ktos glosno chodzi czy biega po domu i ma smiech ktory sie tobie nie podoba to znaczy , ze jestes malo tolerancyjna :( ... bo takie rzeczy nie sa powodem do tego aby wzywac policje na milosc boska ;)

Jagoda 2l Klara 4.11.05




erica - 16.03.2006 15:11

  prawo niby masz, ale nie sdz, eby przyjechali do gonego zachowania si modych ssiadw. Na wyciszenie imprezy pewnei by przyjechali, ale na zbyt gony meich, tupanie, czy trzaskanie drzwiami - nie. Sowj drog dobrze, e moi nie wezwali, bo ja te mam miech jak DOda:) Rozumiem, e Ci to rpzeszkadza, ale zastanw si - masz dzieci i one te pewnie komus przeszadzaj -c chciaaby mie z ich powodu policj na gowie? Rozumiem, e dziecko to dziecko, a doroli mogliby si ciszej zachowywa. Pozostaje Ci tylko poprosi ssiadw powiedzmy przez wzgld na dziecko, ktremu to przeszkadza. Grobami nic nie zyskasz - a i moesz sobie pogorszy, bo jak bd wredni, to bd z premedytacj zakca Ci cisz. Moesz ewentualnie zwrci si do administracji, ale wtedy musisz liczy si z tym, e wytaczasz ssiadom walk. Moe pogadaj z nimi, zapro jednego do meiszkania, gdy pozostali bd goni i wtedy moe si skapn, e ich zachowanei komu na prawd przeszkadza i nie s to tylko babskie histerie. POzdrwki!

[b]erica i Dawcio 15.10.04




daga28 - 16.03.2006 15:17

  Amen

Daga,Kubu 5.8.00 i Ania 18.1.05



GosiaT - 16.03.2006 15:44

  Masz prawo. I powinni przyjecha. Po 21.00(kurde, czy 22.00- wanie nie wiem) obowizuje cisza nocna.
Pzyjedzie policja, spisze towarzystwo a czy co z tego wyniknie?
Hmmm, moe si opanuj ...
ycz duuuo cierpliwoci i silnych nerww, trzymaj si !!!

~Goka i Karolek~



elik - 16.03.2006 16:54

  wszyscy sa ludzmi i od czasu do czasu imprezuja;-) ALe jak jest to notorycznie i Twoje osobiste wizyty nic nie daja to dzwon na policje. Od 22 do 6 obowiazuje cisza nocna i jak ktos ja narusza to popelnia wykroczenie.

Elik i Antek 2 latek

(*) (*)



kiara - 16.03.2006 17:08

  Masz prawo. Ja bym nie chciala zeby sasiedzi wyrywali mnie ze spokojnego snu po ciezkim dniu nocnymi imprezami.kiedys zanim sie przeprowadzilam sasiadkac sluchala na caly regulator Rdio Mar.tak od 23do 4 rano,potem przerwa i od 7 rano znowu.to bylostraszne!!!no ale nikt nie mogl nic zrobic bo to byla starsza kobieta,niewidoma na dodatek.mieszkala sama tylko ktos z opieki ja odwiedzal.oj to bylo straszne!!!!




ines - 16.03.2006 18:40

  Tak. Ja miaam problem z modym ssiadem. Imprezy od 24.00 do 4.00 nad razen. Wystarczyo jak raz zadzwonilam na policj zaznaczam anonimowo, bo po co ma on wiedzie kto na nieego nasya policj. Od tamtej pory, odpuka w niemalowane mam spokj.
ines

13 cykl stara koczy si, koczy i skoczy nie moe




skate130 - 16.03.2006 20:00

  Ja wzywaam ze dwa tygodnie temu chyba ale do ssiadw ktrzy notorycznie zakcaj cisz bardzo gon muzyk. Kilka razy bylimy u nich zwracac uwag ale bezskutecznie bo imprzey z bardzo du czstotliwoci powtarzay si dalej. Policj wezwaam o 22:15, za 5 minut ju byli, dwch modych policjantw, jak weszli do maego do pokoju (pod ktrym bya impreza) posuchali co si dzieje to natychmiast zadecydowali, e dadz ssisadom kar 300 z i najprawdpodobniej sprawa bdzie kierowana do sdu grodzkiego bo to byo 3 z kolei wezwanie ale pierwszy ich przyjazd. Poszli na d i przez 5 minut nie mogli si dopukac tak gono grali. Pniej nastaa cisza ktra trwa do dzisiaj. Ssiad o dziwo nawet mi mwi dzie dobry... interwencji policyjnej nie komentowa. Nikt mi nic nie mwi o jakim ponoszeniu kosztw kiedy dzwoniam na policj. Nie zgadzam si z opiniami, e Ty tez masz dzieci itd... masz ale czym innym jest bieganie w dzie a czym innym gone zachowanie w nocy, nie sdz eby Twoje dzieci po nocach biegay i drzwiami trzaskay. Taki urok mieszka w kompleksach zbiorowych, e kogo znosi trzeba ale i do kogos si dostosowa.

Alexander ur. 18.06.2004



dorotka1 - 16.03.2006 20:40

  mozesz albo straz miejska

Szymon 10.02.2003 + Ktos czerwcowy



porky - 16.03.2006 21:17

  W odpowiedzi na:

zadzwonilam na policj zaznaczam anonimowo

a da si tak???





Olinja - 16.03.2006 21:23

  Moesz wezwa policje nawet jeeli przeszkadza Ci przewracanie kartek ksiaki, ktr czyta ssiad. Byle czyta po 22 do 6 rano.
Nazywa sieto zakocaniem spoczynku nocnego.
Policja musi przyjechac, zaliczy interwencje. Maj taki obowizek.
Po kilku skieruja spraw do Sdu Grodzkiego itd.
Oczywiscie Ty zdecydujesz czy haasy s na tyle dotkliwe by wzywac Policje. Nic takiego jak obciaenie kosztami nie istnieje, niestety.

Moim zdaniem jest rnica miedzy bieganiem dzieci w dzie a imprezami lub haasami w nocy. Jeeli uwaasz, ze to zdecydowanie utrudnia Tobie zycie i prosby nie pomagaja wezwij Policje by pouczya towarzystwo.

***Jonatan***




ines - 16.03.2006 22:26

  No pewnie,e tak, nie ma obowizku przedstawiania si.
Mwi si nastpujco: Dobry wieczr dzwoni z ul. np. Pionierskiej, pod nr np. 20 jest bardzo gono i tu wymienia si wszystko co przedzkadza i co si u ssiadw dzieje i prosi nastpnie o wprowadzenie porzdku.

U mnie poskutkowao na dwch ssiadach.
Powodzenia ines

13 cykl stara koczy si, koczy i skoczy nie moe




daglezja - 16.03.2006 22:40
...
  ...moje dziecko o 20 idzie spac i nikomu wieczorem nie zakluca spokoju bo jestem zdania, ze pewne rzeczy powinno robic sie w odpowiednich do tego porach dnia. Na szczescie lub nieszczescie mieszkam na parterze, a moje dziecko rzadko placze. Jednak godziny wieczorne sa dla mnie i jak sadze dla wiekszosci mieszkancow godzinami swietymi kiedy odpoczywa sie po pracy i wogole, a jesli dzien w dzien mlodzi niewyrzyci ludzie biegaja po mieszkaniu dra sie do tego smieja nienaturalnym smiechem to chyba jest cos nie tak bo my z mezem tak sie nie zachowujemy. Jesy chyba czas na smiech i krzyki jak kto woli i czas na odpoczynek i jesli ktos decyduje sie na zakup mieszkania w bloku gdzie jest mnostwo ludzi to chyba musi sie do tego przystosowac. Takie jest moje zdanie. Pozdrawiam

Zosia 27 marca2005




Anastazja - 16.03.2006 23:07

  moje jedno i 2 dziecko nie bylo takie dobre by ustawic sie czasowo w pewne "normy obyczajowe " i wyly czasem do 3 w nocy z powodu kolek :( Mieszkam na 4 i 5 pietrze i mam ronych sasiadow i tez Jagoda skacze komus po lbie ... i wcale nie musi to byc noc .... a zaznaczam nie kazdy lubi dzieci !!! nie musi ale to nie powod aby nasylac na mnie policje ;) ... jedna sasiadka zaprasza kolezanki kilka razy do roku i spiewaja o bosze jak pieknie :) ;) a i przyznam sie , ze i ja bym se tak pospiewala ;) i co tez mam dzwonic na policje ... chociaz dziewdzyny maja zabawe :) nic zlego w smiechu- nawet donosnym - UWAGA smiech bywa zarazliwy ;) nie ma !!! w glosnycm chodzeniu tez .... no chyba , ze ktos przegina na calego wyzywa , klnie , wyje do ksiezyca bez podstawnie kiedy nie ma pelni ;) pije i cpa , robi sasiadom na wycieraczke ;) no to oczywiscie , ze nawet trzeba to gdzies zglosic , bo tak nie sposob zyc ale w innym przypadku dajmy tez pozyc innym :)

W odpowiedzi na:

a jesli dzien w dzien mlodzi niewyrzyci ludzie biegaja po mieszkaniu dra sie do tego smieja nienaturalnym smiechem to chyba jest cos nie tak bo my z mezem tak sie nie zachowujemy.

oni chyba o Was mysla podobnie ;)))))))))

W odpowiedzi na:

i jesli ktos decyduje sie na zakup mieszkania w bloku gdzie jest mnostwo ludzi to chyba musi sie do tego przystosowac.

oj swieta prawda , bo jak nie to tylko wlasny domek z placem go ratuje ;))))))))

Takie jest moje zdanie . Pozdrawiam
udaje sie na odpoczynek nocny i chyba dzis zadzwonie na policje bo mi dziecko spac nie daje ;))) musze wstawac w nocy ;) ech a tak bylo fajowo z Jagodzianka spiochem :)))

Jagoda 2l Klara 4.11.05




Truskawa11 - 16.03.2006 23:43

  Doczam do cierpicych z powodu ssiadw. U nas zdarzaj si dni, gdy ssiad nade mn magluje muzyczk od koo 16 - 17 do co najmniej 23:00 - dokadnie sucha jej w pokoju nad pokojem Julki. Przyznam, e ostatnio do dugo nie syszaam go (tfutfu), ale za to doczy inny ssiad, ktry chyba w modoci zafascynowany by programami Adama Sodowego, bo nie ma soboty i niedzieli bez wiercenia w cianach, pukania motkiem itd. I to od godziny 7:30 rano, gdy wszyscy pi. I tak jest od co najmniej 2 miesicy - kada sobota i niedziela spdzana jest z muzyk narzdzi maego majsterkowicza. Ostatnio doczy take w tygodniu. Zastanawiaam si wanie z mem o co w tym wszystkim chodzi, bo wiercenie w cianie sycha zawsze tylko w jednym miejscu, czyli tak jakby wiertarki uywa tylko w tym jednym miejscu.
A na co takiego to chyba nie ma rady. Pewnie wyszabym na gupi, gdybym z tym zadzwonia na policj. W kocu nie robi tego w godzinach ciszy nocnej wic wolno Tomku w swoim domku.

Truskawa i Crcia



daglezja - 17.03.2006 08:19
...dziekuje juz wiem co moge ;-)
  ...przepraszam o co ci wogole chodzi kobieto??? ;-) Dajesz mi do zrozumienia, ze moge wezwac policje jedynie wtedy kiedy zaczna sikac mi na wycieraczke??? Na pewno roznimy sie w swoich pogladach byc moze jestes bardziej wyzrozumiala i nie przeszkadza Ci mimo ze masz dzieci, ze ktos po 22 urzadza Ci wieczorne "wygibasy" mi i mezowi to przeszkadza, ze ktos najzwyczajniej w swiecie zakluca nasz spokoj bo chyba kazdy chce miec te chwilke wytchnienia chociaz wieczorem. Mozliwe, ze Ty zadzwonilabys dopiero na policje jak palilaby Ci sie wycieraczka albo sasiedzi spuszczaliby sie na linie na Twoj balkon. Na szczecie to moj problem , a nie Twoj ;-) i pozwol, ze zareaguje na podobne ekscesy w sposob jaki jest nam odpowiada. A to, ze radzilam sie na forum wynikalo z tego, ze nigdy nie mialam z podobna sytuacja doczynienia. Teraz wiem, ze moge zadzwonic i poprostu to zrobie jesli zajdzie taka potrzeba. Dziekuje wszystkim za rady i zycze wszystkim miych, spokojnych wieczorkow bez obawy, ze za chwilke Wasze dzieci obudza sie bo ktos mial ochote urzadzic sobie w mieszkaniu zawody w biegu na 100 m. ;-(.. w biegu przez potkli. Pozdrawiam

Zosia 27 marca2005




Aga1971 - 17.03.2006 09:17
Ja wzywaam ostatnio policj
  Sorki, ale nie przeczytaam, co ci dziewczyny wczeniej napisay. W kadym razie miaam ostatnio podobn sytuacj. Wprowadzili nam si nowi ssiedzi - obok. Co weekend mielimy dyskoteki do 3 nad ranem, a na dodatek dziewusia miaa zwyczaj odkurza po impezie, na przykad o 3 rano, bardzo gonym odkurzaczem. Kiedy zasnlimy w przerwie midzy kocem imprezy a odkurzaniem i ten odkurzacz zerwa nas poprostu na rwne nogi - mylelimy, e dach nam si wali (mieszkamy na poddaszu) - dach oczywicie nie ma prawa si wali, bo ma 5 lat. Pocztkowo nie reagowalismy, bo kady z ssiadw uwaam ma prawo od czasu do czasu zrobi imprez - chocia wiekszo po 22 zachowuje si cicho, a imprezy s sporadyczne. Mylelismy, e pierwsza impreza to parapetwka, wic niech im tam bdzie............. Ale pniej bya druga, trzecia....... W czasie kolejnej m poszed z prob o ciszenie muzyki - muzyki oczywicie nie sciszyli, ale przenieli si z imprez do pokoju odlegego od naszej sypialni. Nie wiele to co prawda dao, no ale jakie chci wykazali. Niestety kiedys o 23 zobaczyam przez wizjer ponad 15 podchmielonych osb, ktre si adoway do ssiadw i natychcmiast zostaa wczona muzyka na full. Wiedziaam, ju, e to dopiero pocztek imprezy - krzyki, wrzaski podchmielonej pietnastki i na full wczona jaka rbanka (dodam, e tylko takiej muzyki ssiedzi suchaj). Po 15 minutach m poszed do ssiadw i powiedzia, e tu prawie w kadym mieszkaniu s mae dzieci i prosi o cisze - w odpowiedzi usysza, e mae dzieci to s wszdzie i drzwi zostay zamknite. Poczekalimy z 10 min z nadziej, e wezm nasze proby na powanie, a pniej ja zadzwoniam na policje. Sama nie wiedziaam, jak to zrobi. Wic przeprosiam, e zajmuj bardzo pilny telefon, ale czy panowie policjanci, mogliby mi doradzi, co mam zrobi z bardzo kopotliwymi ssiadami, bo ja sobie ju nie daje z nimi rady. Panowie sami zaproponowali, e przyjad i przyjechali. Chyba nie mieli nic pilnego do roboty. Na wasne uszy usyszeli jak mamy dyskotek. Ssiad si stawia policjantom, dyskutowa z nimi ostro. Jak jeden z policjantw niechccy nadepn na prg, to ten mu kaza nakaz rewizji pokaza, bo on ich do rodka nie zaprasza itp itd. Policjanci stwierdzili, e kieruja jego spraw do Sadu Grodzkiego, bo wyobracie sobie, e oni w obecnoci policji nie ciszyli tej muzyki. Nie mogli ukara go kara grzywny, bo by pod wpywem alkoholu. Niestety musz by wiadkiem w tej sprawie i musiaam zoy zeznania na komendzie, ale w sumie to od tamtej pory mamy spokj.
Nie wiem, jak tam wasza spdzielnia. U nas jest malutka i kady zna prezesa osobicie. Poszam jeszcze do niego z prob o wysanie pisma do tych ssiadw z przypomnieniem, e cisza opowizuje od 21 (tak jest w naszej spdzielni). Poszabym na Twoim miejscu rwnie, zobaczyla przede wszystkim, od ktrej godziny macie mie cisz. Popro rwnie kogo o wystosowanie takiego pisma, albo swoje pismo zz w spdzielni, e ssiedzi notorycznie zakcaja cisz. To raczej nie pomaga, ale w odpowiednim momencie moe si przyda.
U nas policja miaa mozliwoc osobicie posucha co si dzieje, dobrze byo by aby i u was miao to miejsce. Wic jak ju zadzwonisz to zapro ich do siebie niech posuchaj.




Anastazja - 17.03.2006 09:48

  bez irytacji , bez irytacji .... w moim poscie byly znaczki tego typu ;) [img]/images/forum/icons/wink.gif[/img] zartowalam np z ta wycieraczka ... moze troche dystansu procz tolerancji ;) a Ty kobieto ( idac za Twoimi slowami ;) mozesz dzwonic na policje kiedy chcesz , Twoje zycie no nie ? napisalam co ja uwazam i co ja bym zrobila i nic Ci nie daje do zrozumienia , tak jak pisalas to Twoj problem !!! nie musze Ci rowniez na nic pozwalac no co Ty ;)

W odpowiedzi na:

Mozliwe, ze Ty zadzwonilabys dopiero na policje jak palilaby Ci sie wycieraczka albo sasiedzi spuszczaliby sie na linie na Twoj balkon.

mozliwe ;) ....

napisalam we wczesniejszym poscie w jakich sytuacjach bym zadzwonila ... ale faktycznie nie zrobilabym tego z powodu czyjegos glosnego smiechu np .... ;)

Jagoda 2l Klara 4.11.05




porky - 17.03.2006 10:10

  oo to i tak dziwne... zwykle nie chc przyjecha... miaas szczcie ;)





weronka - 17.03.2006 10:26

  wzywanie policji mam ju za sob... i musz powiedziec, enie auj tego... krzy mia wtedy trzy miesiace a za cian ssiedzi robili sobie remont (panele na cianie - wiercenie udarem)... sk w tym, ze remont kumulowa sie w godzinach w ktrych krzysia kpaam i kadam spa (byam sama - ma wyjecha na tygodniow konferencj)... nie musze opisywac reakcji dziecka na haasy... poszam grzecznie prosi o to by o tej porze nie robili tyle haasu bo dziecko wpada w histeri...(m przed wyjazdem te ich o to prosi) ..proba skutku nie odniosa i zadzwoniam na policj.... wypakaam sie do suchawki, e nie wiem czy wogole mi pomog (bo byo przed 20:00) ale nie umiem uspokoi maego dziecka z powodu haasu...Krzys oczywiscie wtym momencie te "powiedzia swoje " do suchawki, ssiedzi zaczeli wierci i za jaki czas przyjechaa policja... przyszli do mnie - ja w zach z krzyczcym dzieckiem na rekach , w pokoju wszystko gotowe do kpieli, ktrej koniec koncow nie zrobiam... spisali moje dane i po kilku sowach pocieszenia poszli interweniowa do sasiadw... pomogo... policjanci jeszcze raz przyszli do mnie i powiedzieli ze jesli sie ta sytuacja powtrzy mam bez obaw dzwonic na policj ..sasiedzi zostali uprzedzeni ze to byla wizyta ostrzegawcza, a kolejna skarga skoczy sie na kolegium... dwa lata patrzyam na obraone miny sasiadki ale dzis jest okej i gdybym bya znowu w takiej sytuacji postapilabym tak samo...

w twoim przypadku nie ma cienia watpliwosci ze masz prawo wezwac policje... z tego co wiem to "zakcanie porzdku" nie jest obwarowane zadnymi godzinami i na dobra sprawe mozna nawet w dzien "naskary" na uciazliwego sasiada...a godzina 24 to ju z pewnoci pora kiedy kady chce mie spokj....

na marginesie -skoro postraszyas policj to jeli przy kolejnych ekscesach sasiadw jej nie wezwiesz nigdy nie bedziesz miaa spokoju, studenci pomyl, e nie masz odwagi i e s bezkarni... DO DZIEA!

Weronka, Krzy i




MARTYS26 - 17.03.2006 10:31

  Hej ja ma ten luksus ze mieszkamy w domku:)ale moja kuzynka mieszka w bloku 10 pietrowym z 8 klatkami:)oj co tam sie dzieje1Maja 2 sasiadw z ktrymi nie daja sobie rady.Jeden marynarz 1 mies pywa ,2 jest w domu i non stop wierci wtedy w scianach kuje,,stuka ,jakis maniak remontu i fanatyk wieczornego ogladania kina domowego bardzo ,bardzo gono!drugi 20 latek wiecznie imprezujcy z tumem znajomych piciem, muza techno,rzutem puszkami za balkony i na balkony sasiadw itd!Nie pomaga wzywanie policji ,maolat tez mial sprawe w sadzie ale kara grzywny w wys 500 z jest dla niego podobno smieszna ,niby sie uspokoi imprezuje raz na 2 tyg!ale przy 2 dzieci i takich warunkach zyc sie nie da!Wiec moja kuzyna zostaa zmuszona do wyguszenia mieszkania za gruba kase podwieszane sufity z jakimis specjalnymi wyglyszeniami,sciany rwniez nawet drzwi wymienili!i jest cisza ,na klatce sychac a w domu faktycznie nic...Czasami nie ma rady na takich ludzi przykre to ale nasza rzeczywisto i prawo czesto chroni tych ktrzy uprzykrzaja ycie a nie tych pokrzywdzonych:((
pozdrawiam


martys darek28.02 julcia 07.03



erica - 17.03.2006 10:53
JAK CZYTAM WASZE POSTY TO JESTEM PRZERAONA
  Na prawd jestem przeraona. Dziewczyny zastanwice si. Wzywa policj, bo kto gono chodzi lub gono si mieje?? Ja jestem osob oty i w zwizku z tym chd te mam ciki, two mnie rozmeiszy, a miech mam donony - jak i gos z reszt. Moje dziecko potrafi obudzi si w rodku nocy z okropnym krzykiem. Jak mu si co nie podoba to bez wzgldu na por dnia krzyczy, e sycha go na parterze (meiszkam na 3 pitrze, a bdc na parterze syszaam jak Dawcio si drze). Dzieci chodzi spa po 22:00, ale czasem ta godzina przeciga sie w neiskoczono, gdzie s przy tym: bieganie po domu (mamy panele, wic sycha), rzucanie zabawkami, jak biega, to czasem przewrci stoek, samochd, lubi trzaska drzwimi i z hukiem zamyka szuflady. Zabraniam mu tego, ale wtedy jest ryk w niebogosy. I co? Wezwaybycie do mnie policj? No prosz, zlitujcie si. Rozumiem wzywanie policji do imprezowiczw (wda, gona muza, coraz goneijsze rozmowy i szataskie miechy oraz tace nad gow), ale do remontu? albo do gonego chodu, czy miechu? NIe popadajmy w paranoj. Rozumiem, e cisza nocna jest midzy 22 a 6 rano, ale czy na prawd nei moemy by bardziej tolerancyjne i w jaki agodny sposb zaatwia tego typu sprawy? To ja w takim razie mam cudownych ssiadw, bo inaczej byaby u mnie policja 2 razy w tygodniu, a na mandaty bym si nie wypacia! MOJA SSIADKA STRASZNIE GONO SI KOCHA. i CO? MAM WEZWA POLICJ, BO JAK MA ORGAZM TO STRASZNIE KRZYCZY???

[b]erica i Dawcio 15.10.04




ines - 17.03.2006 11:53

  A odmwili Ci kiedy? Przecie nie ma obowizku przedstawiania si, kady przecie moe mie obawy, przecie rni ludzie z nami mieszkaj!
ines

13 cykl stara koczy si, koczy i skoczy nie moe




kantalupa - 17.03.2006 13:01

  Miedzy 6.00 a 22.00 chyba nie ma po co dzwonic. Mialam kiedys genialnego sasiada-alkoholika, ktory urzadzal takie imprezy w srodku dnia, ze nie mozna bylo w spokoju herbaty wypic. Walenie w sciany, pijackie piosenki, jakies awantury z goscmi, latajace w powietrzu przeklenstwa itd, itp. Zadzwonilam na policje, ale pan dyzurny powiedzial, ze jesli nikomu nie dzieje sie krzywda (a moze sie dziala, bo sasiad mial brata kaleke i ten brat o kulach tlukl sasiada kulami gdzie popadnie, tak chyba z milosci, no i to ciagle ratunku!!!), a szczegolnie dzieciom, to w godzinach poza ciasza nocna "wolnosc Tomku w swoim domku!". Poradzil, ze moge ewentualnie podac do sadu o obraze moralna (za te wszystkie przeklenstwa) albo naslac jakas inspekcje sanitarna na pomiar poziomu halasu.
Co innego po 22, ale do 22 pan sasiad byl juz zazwyczaj tak nawalony, ze nie bylo jak do niego przemawiac.
A jak sie zapil na smierc, to pol bloku plakalo... z radosci.
Tyle pomocy policji.

Moze to ja natrafilam na takich policjantow, ale interwencji jako takiej nie bylo.

POwodzenia, zadzwon koniecznie, skoro Cie po nocach nekaja!

Adas 15 m-cy



kotagus - 17.03.2006 17:14

  W odpowiedzi na:

a na dodatek dziewusia miaa zwyczaj odkurza po impezie, na przykad o 3 rano, bardzo gonym odkurzaczem

W kamienicy mojej babci, mieszkanie obok niej wynajli studenci. I studenci jak to studenci imprezowali na maksa. Przegieli pa, gdy po imprezie w rodku nocy, panienka uprzejmie zastukaa do mojej babci, eby ta pozyczya jej odkurzacz, bo oni jeszcze nie zakupili... [img]/images/forum/icons/crazy.gif[/img]

Mati 01.04 Marta 04.05





millounia - 17.03.2006 17:42

  wezwac pplicje mozesz...oni najwyzej wypisza delikfentom upomninie lub mandat za zaklocanie ciszy nocnej.pewnie to nie poskutkuje:)jesli sa upierdliwi i zabawowi to upomnienie lub mandat bedzie im nie straszny..a policja zrbic nic nie moze,,,wiem bo moj maz to policjant i zawsze opowiada o interwencjach do imprezowiczow..tyle ze oni zrobic nic nie moga..
magda z natka i aniolek




daglezja - 17.03.2006 21:37
Czytajac co pisze weronka nasunelo mi sie...
  Wiem cos o tym bo doklanie taka sama historie przezywalam kilka miesiecy temu. Remont najpierw mieli sasiedzi bok trwal on 3 miesiace potem Ci studenci jak sie wprowadzili przez miesiac czy dwa remontowali mieszkanie. Zosia miala kilka miesiecy czasami w ciagu dnia z placzem uciekalam z wlasnego domu bo wiercenie bylo tak glosne, ze nie slyszalam swoich mysli. I tak dzien w dzien przez kilka miesiecy ;-((((((((((( Boze jaka ja bylam na nich wsciekla i zaluje teraz, ze tez nie wezwalam policji ale nie wiedzialam, ze moge. Dziwie sie nawet, ze moje dziecko nie nabawilo sie nerwicy bo ja sie przyznam, ze jak uslysze wiercenie to dostaje drgawek. Moj maz twierdzil, ze nic nie mozemy zrobic bo w ciagu dnia oni maja do tego prawo, ale zastanawialam sie jak czy nie ma na to zadnego przepisu bo przeciez nie mozna ciagnac remontu w nieskonczonosc ;-( Jak dlugo mozna remontowac 2 pokojowe mieszkanie ;-( Czy ktos orientuje sie co do przepisow odnosnie remontow w bloku co jak i do ktorej godziny mozna wiercic i halasowac??? Wyszukalam tyle, ze w soboty mozna wiercic do 14, a w niedziele nie mozna wogole!!! Chcialabym miec pewne rzeczy na papierku bo potem moge pojsc do takiej osoby i pokazac mu to przed nos. Pozdrawiam. Dagmara

Zosia 27 marca2005




mamaala - 18.03.2006 08:42

  a Wy nie remontowaliscie mieszkania?

Aga i Ala (10.02.2003)





mamaala - 18.03.2006 08:50

  no ja te jestem troszke zaskoczona, mieszkamy na ostatnim pitrze, wic ja zupenie nie odczuwam istnienia ssiadw (no chyba, e ssiad z boku zrobi imprez ;)), ale oni nasz obecnoc na pewno sysz, bo moje dziecko ciche nie jest, a ostatnio jej ulubiona zabawa to ganiany..., mieszkanie remontowalimy dwa miesice i nikt nam awantur za to nie robi, wrcz odwrotnie, syszelismy tylko, e to trzeba zrobic, a cicho sie nie da... chodzimy spac pno, kimy sie gosno ;), czsto mamy goci, jakos nie przyszo mi do gowy, e jak zamkn mocniej drzwi do azienki albo ze miechem poganiam si z mem ;)))) to mi ktos policje przyle..., no lae ja mam komfort, na dole jest biuro, tylko co jego pracownicy musza przeywac w dzie jak moje dziecko si bawi....

Aga i Ala (10.02.2003)





millounia - 18.03.2006 09:53

  do mnie juz dawno policja powinnabyla przyjechac..bo remontowalismy male mieszkanko przez ponad miesiac od rana do nocy ,zeby jak najszybciej sie wprowadzic.
pozdrawiam Magda,Natka i Aniolek




ahimsa - 18.03.2006 10:49

  Ja kiedy zrobili na gorze impreze, nawet sie nie zastanawialam, tylko wezwalam policje. nie pukalam, nie prosilam. Dlaczego Ciebie maja obciazac kosztami?;))))))))
ps. sorki za brak polskich znakow!


14.10.2004 Mati



daga28 - 18.03.2006 10:51

  Kiedy Kuba by may wynajmowalimy mieszkanie w starym wieowcu. Kiedy skoczy p roku zaczy si remonty (ssiedzi z wasnej dobrej woli odczekali te par miesicy, bo wiedzieli jak to jest z malutkim dzieckem). To co si dziao potem mog nazwa tylko jedym sowem: horror! Zacza ssiadka obok, remont generalny z kuciem cian, potem nad nami, na kocu ssiedzi na dole. Trwao to do naszej wyprowadzki czyli ponad rok. Codziennie wiertara, stukanie, piowanie i sama nie wiem co jeszcze, Kuba zasypia a po 15 minutach budzi si z paczem. Wkurzao mnie to okropnie, ale jeden jedyny raz byam prosi ssiadw o godzinn przerw. Wychodziam wtedy na uczelni, a z Kub mia zosta babcia, ktra za chiny nie potrafia go uspokoi.
Mieszkanie w bloku tak wyglda, nie ma si co udzi, ze trafimy na samych cudownych, statecznych ludzi, bez dzieci, szczekajcych psw, bez zamiowania do biegania w drewniakach po pododze itd.
Sami teraz mieszkamy pod maestwem ok 40, bez dzieci, bez telewizora i kade goniej wypowiedziane sowo, miech dziecka, zabawa powoduje stukanie nam w sufit. Na dzie dobry powiedzieli nam, ze z nami jak w slumsach i tak oto trwamy w cichej wojnie.
Bdmy troch bardziej odporni i wyrozumiali. Kiedy impreza, spiewy, gona muzyka do pnej nocy to rozumiem, ale dzwoni na policj bo kto chodzi po swoim mieszkaniu czy si mieje?? Nie wiem czy chciaaby si tumaczy policjantowi z takiego "wykroczenia"? Nie wiem jakie masz dowiadczenia, ale ja ze swojego pamitam, ze kiedy nie ma si dzieci, nie zwraca si tak bardzo uwagi na robiony w domu haas, czy gon rozmow o 22.05.

Daga,Kubu 5.8.00 i Ania 18.1.05



ahimsa - 18.03.2006 10:57

  ja nie;) Bo szlag mnie terafia, jak ktos nie umie przestrzegac podstawowych zasad koegzystowania z innymi....ja mam bardzo lekki sen, wybudza mnie byle co. Nie wzywam policji, bo ktos tlucze kotlety o 23.00...rozumiem, ze oni (sasiedzi0 tez chca zyc. Ale jesli nagminnie jest naruszane MOJE prawo do spokojnego zycia, to sie nie patyczkuje;)


14.10.2004 Mati



Anastazja - 18.03.2006 13:05

  Oczywiscie , ze nie powinno sie nikomu robic na zlosc i specjalnie glosno sie zachowywac ... jednak trzeba miec na wzgledzie ze czlowiek od urodzenia jest glosny ... jesli nie mozemy pogodzic sie z urokami mieszkania w bloku to moze czas pomyslec o domku gdzie zubr w trawie puszczy [img]/images/forum/icons/wink.gif[/img]

Jagoda 2l Klara 4.11.05




ahimsa - 18.03.2006 13:10

  hihi...


14.10.2004 Mati



Anastazja - 18.03.2006 15:04

  nic tylko brac na lzy i litosc ;) [img]/images/forum/icons/shocked.gif[/img] ... i to przed 20 !!! ... ja remont mam przez 3 lata , obok sasiedzi jedni sie wprowadzaja inni remontuja ... trzeba to jakos pogodzic !!! co to za policja byla ? kapie i zajmuje sie 2 dzieci i pewnie z 6 bym dala rade ;) nawet podczas remontu calego bloku ... moze wystarczyla pomoc nianki a nie wzywanie policji [img]/images/forum/icons/shocked.gif[/img] i , ze oni na to poszli .... musialas niezle histeryzowac ...

Jagoda 2l Klara 4.11.05




Anastazja - 18.03.2006 15:35

  wiem wstetna jestem ;) [img]/images/forum/icons/blush.gif[/img] troche za ostro pojechalam ... ale rece mi odpadly ;) chociaz niektorym tylko opadaja ;)

z tego co czytam to ja nic tylko dozywocie ;)))) amen ;)

Jagoda 2l Klara 4.11.05




millounia - 18.03.2006 15:56

  :)




weronka - 18.03.2006 20:09

  wiesz...duo zaley od ludzi, z ssiadami o ktorych pisaam nie byo wogle dyskusji... widzieli zapakane roztrzsione dziecko i nic ich nie ruszyo... dlatego wezwaam policj... generalnie nie mam nic przeciwko remontom...w dzie mog i z dzieckiem na spacer albo poprostu w odwiedzieny do rodzinki... Krzy po tych wydarzeniach dugo budzi sie z paczem i przeraliwie piszcza przez sen :-( to taka konkluzja

(a bardzo uciliwych ssiadow oczywiscie mona skary, nie ma znaczenia pora dnia, tyle, e pakujesz si w sprawy sdw grodzkich czy kolegiw - czasami wydaje mi si e nie warto, ja zreszt odpuka mam naprawd super ssiadw (z jednym wyjtkiem, ale ju "oswojonym"))

Weronka, Krzy i




daga28 - 18.03.2006 20:20

  W odpowiedzi na:

z tego co czytam to ja nic tylko dozywocie ;)))) amen ;)

skd te smutne wnioski Anastazjo?? mam nadziej, ze nie przez moje "amen" [img]/images/forum/icons/laugh.gif[/img]

Daga,Kubu 5.8.00 i Ania 18.1.05



vieshack - 18.03.2006 21:40

  Szczerze mwic to mnie tez, tak samo jak kilka innych dziewczyn, troche przymurowao. Rozumiem e mozna wzywa policje z powodu powtarzajcych si awantur u ssiadw, wrzaskw, przeklestw, burd itd., ale dlatego e ktos po swoim mieszkaniu za gono chodzi czy si goniej mieje? Na to bym chyba nie wpada... Zreszta sama chyba jestem straszn ssiadk, moje dziecko biega i tupie na okrago, piewa, krzyczy, czasem pacze w nocy. Twojej creczce te si to chyba zdarza, prawda? A przeciez, jak kto juz napisa, nie kady musi lubic dzieci, tak samo jak Tobie nie podoba sie miech tej dziewczyny. Zdarza mi si czasem trzasn w domu drzwiami, czasem ktos do nas przyjdzie i goniej rozmawiamy - to wszystko pewnie tez sycha w ssiednich mieszkaniach. I nie wiem, chyba moi ssiedzi s dziwni, bo policji jako jeszcze u nas nie byo [img]/images/forum/icons/wink.gif[/img] Nie wpadajmy w paranoj, ssiedzi te maja prawo y, goniej mwi, chodzi i mia si. A nawet od czasu do czasu wyremontowac mieszkanie.
Bloki maj to do siebie e sycha duo z tego co si dzieje dookoa, a jesli kto chce tego unikn to chyba faktycznie pozostaje tylko wasny domek.
A dobre relacje z ssiadami te s wane....

[b]Monika i
Nina (2 latka)



vieshack - 18.03.2006 21:44

  Ja tylko krciutko: podpisuje si pod wszystkim co tutaj napisaa :-)

[b]Monika i
Nina (2 latka)



Anastazja - 18.03.2006 22:58

  nie do konca Daga bo do mojego amen trzeba by dorzucic rozaniec [img]/images/forum/icons/wink.gif[/img]

Jagoda 2l Klara 4.11.05




Olesia - 18.03.2006 23:21
Jasne, e wzywaj
  Ja wezwaam jak 2 pitra nade mn bya balanga z gon muz i krzykami. Fakt, nie zdarza si czsto , ale to nowi ssiedzi i to mj spokj musz uszanowa. Policja postraszya ich i teraz imprez nie ma. Czasem tylko w cigu dnia wczy muz a basy ma w gonikach dobre.
U Ciebie mimo e to nie byla impreza te wezwaabym. No ale ja troch z tych wyalienowanych :-)))
Ola




erica - 20.03.2006 09:07
hi hi hi
  umiaam si z Twojego postu. Sory, Dagmarko, ale jakby do mnie przysza z jakimi papierkami, e Ci si mj remont nie podoba, to bym Ci po prostu wymiaa i wyprosia (oczywicie gdyby byo to w godzinach 8-21 w dni powszednie.) Mj m remontowa meisic kibelek - rozwala ciany, co tam robi z rurami itp. W kadym bd razie byo gono. Dodam, e m pracowa codziennie i remont mg robi po pracy, czyli od okoo 17-18. Jakby mi kto wezwa gliny,. to wasn rk bym go zamordowaa, a ju na pewno wymiaabym. NIedugo wysra nei bdzie si mona w nocy, bo komu bdzie to przeszkadzao! Boe! Dzi wzywam policj do ssiadw - chyba 5 rodzin w moim bloku ma remont. I jeszcze si porycz, e mi dziecko pacze. wtedy szybciej przyjad. Albo nei - mam przecie szwagra gliniarza i p rodziny w policji, po nich zadzwoni!

[b]erica i Dawcio 15.10.04